You are using an outdated browser. For a faster, safer browsing experience, upgrade for free today.

Loading...


TVP 1
TVP 2
Polsat
TVN
TV 4
PULS
PULS 2
TVN 7
TV 6
Super Polsat
Stopklatka TV
Eska TV
TTV
Polo TV
ATM Rozrywka
TV Trwam
Fokus TV
TVP ABC
TVP Kultura
TVP Sport
TVP Info
TVP Historia
TVP Seriale
TVP HD
TVN Style
TVP Polonia
Tele 5
Wróżka z getta

TVP Polonia - 2024-04-23 04:35

reportaż

11 kwietnia 2007 r. w warszawskim Domu Małego Dziecka im. Baudouina przy ul. Nowogrodzkiej odbyła się niezwykła uroczystość: decyzją Międzynarodowej Kapituły Orderu Uśmiechu 97 - letnia Irena Sendlerowa została najstarszym w historii Kawalerem Orderu Uśmiechu. Z wnioskiem o przyznanie jej tego pięknego odznaczenia wystąpił 15 - letni Szymon Płóciennik, uczeń gimnazjum z Zielonej Góry. On też zainicjował w swojej szkole akcję informacyjną na temat holocaustu, uznawszy, że jego rówieśnicy niewiele wiedzą na ten temat. Szymon napisał list do Ireny Sendlerowej i po paru tygodniach otrzymał od niej serdeczną odpowiedź oraz książkę o niej "Matka dzieci holocaustu - historia Ireny Sendlerowej" pióra Anny Mieszkowskiej, z dedykacją bohaterki. Reportaż ukazuje okoliczności przyznania tego odznaczenia, zawiera relację z uroczystości i migawki ze spotkania pani Ireny z wychowankami domu dziecka oraz z Szymonem Płóciennikiem. Przypomina też, poprzez wypowiedzi wielu osób, sylwetkę tej wciąż pogodnej, pełnej ciepła, optymizmu i życzliwości wobec innych "siostry Jolanty", bo tak nazywano w czasie okupacji Irenę Sendlerową. Ta drobna, niepozorna kobieta, w okresie wojny pracownica miejskiego ośrodka pomocy społecznej, zaczęła pomagać Żydom na długo przed powstaniem warszawskiego getta. W grudniu 1942 r. świeżo utworzona Rada Pomocy Żydom "Żegota" mianowała ją szefową wydziału dziecięcego. Jako pracownik ośrodka pomocy społecznej Irena Sendlerowa miała przepustkę do getta. Dzięki swojej odwadze i poświęceniu, którymi zaraziła także innych, współpracujących z nią ludzi, zdołała uratować aż 2, 5 tys. żydowskich dzieci. Nigdy jednak nie uważała siebie za bohaterkę i nadal powtarza, że robiła tylko to, co należało robić. Nie mogła bowiem obojętnie patrzeć na bezmiar krzywd, zbrodni i cierpienia. W reportażu mówią o niej m.in.: Joanna Sobolewska - Pyz ze Stowarzyszenia Dzieci Holocaustu, dr Jacek Leonciak - historyk PAN, Janina Zgrzembska - córki pani Ireny, Anna Mieszkowska oraz Katarzyna Ludwiniak - nauczycielka z gimnazjum, które wystąpiło o przyznanie mu imienia Ireny Sendlerowej. Uczniowie osobiście poznali panią Irenę, byli pod wrażeniem tego spotkania. Pani Katarzyna prowadzi z kolei z uczniami zajęcia przybliżające im kulturę żydowską. Uczy je tolerancji, przełamuje uprzedzenia i stereotypy, budzi pragnienie poznania tego, co przez wieki stanowiło ważny element naszej kultury. Trudno o lepszą patronkę takich inicjatyw niż właśnie Irena Sendlerowa, jedna ze Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata.

wstecz